Chcesz przeczytać w skrócie?
Podsumowanie AI
Czy lis przeszedł na dietę? Fjällräven wreszcie rozwija lżejszą ofertę
Fjällräven od lat kojarzy się z trwałym sprzętem, klasycznymi materiałami G-1000 i konstrukcjami, w których komfort oraz długowieczność zwykle stoją wyżej niż bezwzględna walka o każdy gram.
Szwedzka marka najwyraźniej uznała jednak, że nawet lis może czasem przejść na dietę. Nowe produkty odbieram trochę jak powrót do czasów, gdy sprzęt z lisem był stosunkowo lekki, a jego masa nie rosła wraz z każdą kolejną kieszenią i klamrą.
Oficjalna kolekcja Keb Lätt obejmuje już nie tylko pojedyncze elementy odzieży. Znajdziemy w niej plecak, kurtki, bluzę, czapkę, odzież przeciwdeszczową, akcesoria, a nawet quilt! Obok niej pojawiła się również Kajka X-Lätt 45.
Nie wygląda to więc na jednorazowy eksperyment. Fjällräven zaczyna budować kompletną ofertę do lżejszego trekkingu, lecz robi to po swojemu, bez całkowitej rezygnacji z wygody, trwałości i rozwiązań ułatwiających naprawę sprzętu.
Z niecierpliwością czekam na ich nowe namioty.
Keb Lätt 55 czyli lekki plecak na dłuższy szlak
Jedną z najciekawszych propozycji jest Keb Lätt 55, czyli plecak trekkingowy o pojemności 55 litrów i masie 1130 g. Po odpięciu części wyposażenia można ją zmniejszyć do około 960 g.
Konstrukcja jest modułowa. Użytkownik może zrezygnować między innymi z górnych i bocznych pasów kompresyjnych oraz aluminiowej listwy wspierającej dolną część pleców. Brzozowe listwy stelaża pozostają jednak częścią systemu nośnego, dlatego nie jest to klasyczny plecak bezramowy, który trzeba usztywniać odpowiednio zwiniętą karimatą.
Nadal otrzymujemy regulowany system nośny i charakterystyczny dla marki drewniany stelaż. Producent określa komfortowe obciążenie na maksymalnie 15 kg.
Drewniany stelaż w lekkim plecaku brzmi trochę jak piec kaflowy w kamperze, ale Szwedzi najwyraźniej wiedzą, co robią.
Keb Lätt 55 nie jest najbardziej minimalistycznym plecakiem na rynku. Ma raczej łączyć stosunkowo niską masę z wygodą konstrukcji przypominającej klasyczne modele trekkingowe. Przy okazji jest zwyczajnie bardzo ładny. Tylko ten kolor…
Kajka X-Lätt 45: klasyczna Kajka po ostrej kuracji odchudzającej
Jeszcze ciekawszym przykładem zmiany kierunku marki jest Kajka X-Lätt 45. Litera „X” oznacza w tym przypadku projekt eksploracyjny, a sam plecak waży 1185 g przy pojemności 45 litrów.
Klasyczne Kajki nigdy nie należały do plecaków, które przed zakupem trzeba było dociążać kamieniem, aby poczuć ich obecność. Były wygodne, trwałe i rozbudowane, ale zdecydowanie nie ultralekkie. Obecna Kajka 65 waży około 3,1 kg. Przez długi czas używałem tego modelu i pomimo jego masy wspominam go jako bardzo wygodny plecak.
Kajka X-Lätt 45 jest od niego niemal o 2 kg lżejsza, choć oferuje też o 20 litrów mniejszą pojemność. Nadal ma regulowany system nośny, brzozowy stelaż i odpinany pas biodrowy. Producent zaleca obciążenie do 13 kg.
W konstrukcji zastosowano ponadto detale zaprojektowane z myślą o łatwiejszej naprawie. Ma to znaczenie, ponieważ w lekkim sprzęcie oszczędność masy bywa okupiona mniejszą trwałością albo ograniczonymi możliwościami serwisowania. Fjällräven próbuje zmniejszyć ten kompromis, zachowując bardziej tradycyjną budowę i wykorzystując lżejsze materiały.
Kajka X-Lätt nie jest radykalnym plecakiem ultralight. Może jednak zainteresować osoby, które chcą wyraźnie zmniejszyć masę bagażu, nie rezygnując z regulowanego systemu nośnego i sztywnego stelaża.
Fjällräven prezentuje quilt
Największym zaskoczeniem kolekcji może być Keb Lätt Two Seasons Quilt.
Quilty przez lata kojarzyły się głównie z małymi markami produkującymi sprzęt ultralekki oraz rozwiązaniami wybieranymi przez bardziej doświadczonych użytkowników. Pojawienie się takiej konstrukcji w ofercie dużej i stosunkowo konserwatywnej marki pokazuje, że quilty coraz wyraźniej wychodzą z niszy.
Wersja Regular waży 650 g i zawiera 400 g pochodzącej z recyklingu mieszanki składającej się w 90% z puchu kaczego i w 10% z pierza. Sprężystość wypełnienia wynosi 800 CUIN. Producent podaje temperaturę komfortu 4°C i temperaturę graniczną −1°C. Quilt jest przeznaczony dla osób o wzroście do 185 cm.
Konstrukcja ma zapinaną na zamek komorę na stopy, element ograniczający ucieczkę ciepła oraz regulowany system mocowania do materaca. Można jej używać jako quiltu, zwykłej kołdry lub dodatkowej warstwy izolacyjnej połączonej ze śpiworem.
Przy masie 650 g nie jest to propozycja z najbardziej radykalnej części rynku ultralight. Fjällräven stawia jednak na uniwersalność, łatwą obsługę i drobne rozwiązania ułatwiające naprawę. Producent wspomina o tym wprost w przypadku zastosowanych linek.
To quilt zaprojektowany nie tyle dla osoby liczącej każdy gram, ile dla użytkownika, który chce odchudzić system spania bez wchodzenia w skrajny minimalizm.
Nie tylko plecaki i system spania
Keb Lätt obejmuje również lekką kurtkę puchową, bluzę, czapkę, wiatrówkę, odzież przeciwdeszczową z membraną GORE-TEX oraz drobne akcesoria, takie jak uchwyt na butelkę.
Szczególnie minimalistycznie prezentuje się Keb Lätt Wind Jacket. Wersja męska w rozmiarze M waży około 110 g, została wykonana z poliamidu ripstop 20D pochodzącego z recyklingu i mieści się w zintegrowanej kieszeni transportowej.
To właśnie szerokość kolekcji jest tutaj najważniejsza. Fjällräven nie odchudził jednego plecaka i nie dopisał do jego nazwy słowa „Lätt”. Marka stopniowo tworzy cały zestaw do lżejszego trekkingu, od plecaka i odzieży po wyposażenie systemu spania.
Czy Fjällräven zmierza w stronę ultralight?
Tak, ale na własnych zasadach.
Marka nie próbuje ścigać się z producentami o najniższą liczbę w tabeli. W sprzęcie pozostają stelaże, pasy biodrowe, regulacja i rozwiązania zwiększające wygodę. Zmieniają się natomiast materiały, konstrukcje oraz podejście do dodatkowego wyposażenia. W Keb Lätt 55 część elementów można odpiąć, dzięki czemu użytkownik sam decyduje, ile funkcjonalności potrzebuje podczas konkretnej wyprawy.
Najciekawszy nie jest więc najlżejszy plecak ani quilt na rynku, ponieważ bez większego problemu znajdziemy produkty o niższej masie. Istotniejsza jest próba połączenia mniejszej masy z funkcjonalnością, trwałością i rozwiązaniami zaprojektowanymi z myślą o łatwiejszej naprawie.
To podejście zdecydowanie bliższe filozofii UltraRight niż radykalnemu UltraLight. Nie chodzi o najniższą liczbę w tabeli, ale o sprzęt odpowiednio lekki, wygodny i wystarczająco trwały, aby nie trzeba było wymieniać go po kilku sezonach.
Nowa oferta jest wyraźnym ukłonem w stronę świata UL, ale Fjällräven nie zatracił przy tym swojego charakteru. Lis schudł, lecz nadal pozostał starym dobrym lisem.

